Najnowsza powieść obyczajowa Bogny Ziembickiej ma swój wyjątkowy urok. Zapewne to ta wyjątkowa aura przedwojennej willi. Również relacje bohaterów tworzą szczególną moc tej historii.
Czytaj wpis →„Drzewko szczęścia” to komedia w najlepszym wydaniu. A podana w świątecznym klimacie, sprawia, że wyczekiwanie na pierwszą gwiazdkę może upłynąć nam pod znakiem śmiechu i świetnej zabawy.
Czytaj wpis →Max Czornyj nie traci na swej oryginalności, ponieważ jak na mistrza grozy przystało, trzyma nasze emocje w mocnych ryzach. Trzyma i nie puszcza choćby na chwilę. A każda chwila spędzona z „Pacjentem” to ogromny wyrzut adrenaliny.
Czytaj wpis →„Nie moja matka” to prawdziwy rolercoaster wydarzeń. Choć akcja nie pędzi z zawrotną prędkością, to proszę mi wierzyć, że zakręci Wam się w głowie od poznawania coraz to nowszych elementów tej historii.
Czytaj wpis →Jeśli wśród osób czytających tę recenzję, jest ktoś, kto w przyszłości zamierza napisać kryminał bądź thriller, to powinien przeczytać tę książkę. Dlaczego? Aby dowiedzieć się jak tworzy się w pełni skrojony kryminał.
Czytaj wpis →Sposób przekazania tej historii przez Kristin Hannah sprawił, że mocno sklejamy się z losami jej bohaterów. Autorka ukazując tę historię, dokonała to w sposób jakże realny, namacalny. I choć powieść ta jest fikcją, może dać nam otuchę w sytuacjach smutku i żalu.
Czytaj wpis →„Podrzutek” opisuje historię, której nie można zapomnieć. A ja tworząc listę najlepszych książek mijającego roku, będę pamiętał, aby umieścić ją w ścisłej czołówce. Jeśli szukając lektury, kierujecie się poruszającą historią, to „Podrzutek” jest doskonałą propozycją.
Czytaj wpis →Po odłożeniu tej książki, byłem ukontentowany świadomością, że kolejny raz mogłem ramię w ramię z Hubertem Meyerem uczestniczyć w rozwiązywaniu kryminalnej zagadki uszytej grubymi nićmi. Pani Katarzyno – dziękuję – i liczę na kolejne sprawy przydzielone Meyerowi i miłośnikom Pani twórczości.
Czytaj wpis →Znając pomysłowość Soni Rosy możecie spodziewać się nietuzinkowej intrygi, która jest wręcz znakiem rozpoznawczym autorki. A na pewno znakiem firmowym jej twórczości jest pikantna historia, przepełniona namiętnością, która rozpala do maksymalnych temperatur.
Czytaj wpis →Lucyna Olejniczak porwała mnie od pierwszej chwili. Uczyniła to w sposób wręcz magiczny, sprawiając, że choć poznawałem losy tak odległe od dzisiejszych czasów, mogłem poczuć ich atmosferę. Sugestywny język autorki oraz dbałość o klimat sprawiły, że mogłem przenieść się do XIX wieku.
Czytaj wpis →